

NaleczowNiedbałym gestem jeszcze raz poprawił czepek na niesfornie związanych dreadach. Całe to piekielnie niewygodne branko dostał w jednym z poprzednich pokojów: Jednorazowy czepek na głowę, jakby niedobraną, choć ponoć sterylną sukienkę szpitalną, jednorazowe majtki piłujące w pasie i jednorazowe kapcie. - Wyglądam w nich jak debil - mruknął do siebie ostatni raz przeglądając się w lustrem przed zabiegiem. W końcu wyszedł z ubikacji. Anestezjolog już na niego czekał. - Proszę się położyNaleczow
--
We are in, take a breath, but don`t forget, it isn`t real..
--
--
--
Previous Page123Next Page